7 sposobów na obcięcie paznokci niemowlaka

jak obciąć paznokcie niemowlakaSą tak małe, że nawet młody rodzic patrząc na nie zastanawia się, czy nie czas przejść się do okulisty, bo wzrok już nie ten. A rosną w zastraszającym tempie.

Nie chcesz by mówili, że nie dbasz o dziecko, znów się podrapało? Trudno, trzeba obciąć. Ale jak?!

1.       Na Morfeusza – poczekaj aż dziecko wpadnie w jego ramiona, a następnie czyń swoją powinność. Metoda rewelacyjna i najbardziej popularna, ale DO CZASU. Noworodki śpią mocno, w dodatku nawet 18 godzin na dobę, ale – sorry Winnetou – to minie. Wkrótce…

snu będzie znacznie mniej, a Ty zaczniesz chodzić na paluszkach, by tych cennych chwil nie zaprzepaścić. Czy warto ryzykować ten drogocenny czas wyciągając spod kołderki małe szponki? NIE!

2.       Na odruch ssący – sprawdza się w pierwszym etapie rozwoju i raczej przy karmieniu naturalnym – dziecko wtulone w Ciebie je, ty działasz. Minus tej metody – prawdopodobnie tylko jedną rękę uda Ci się w ten sposób załatwić.

3.       Na pasażera – ładujesz dziecko do auta, protesty tłumisz smoczkiem, a gdy przypięte  traci swoją wolność dobywasz łapkę i CAP! Jeśli masz wprawę, być może uda Ci się w ten sposób obciąć nawet wszystkie paznokcie jednej rączki. A jak nie, trudno, zawsze chociaż te dwa do przodu!

4.       Na Reksia – przygotowujesz wszystko zawczasu, nożyczki w pogotowiu, baja na DVD ustawiona na czołówkę  i teraz uwaga, masz NAWET 43. sekundy, to może się udać. Dziecko sadzasz na swoich kolanach przodem do telewizora, pilot w lewej ręce.  Puszczasz  Reksia po czym od razu chwytasz rączkę, prawa już uzbrojona i PAC! PAC! PAC! Zanim mała zdziwiona buzia się zamknie pazurki powinny być już krótkie. Jeśli nie – zawsze te dwa do przodu!

5.       Na policjanta – jedna osoba obezwładnia i przytrzymuje dziecko siłą, druga działa. Minus – jeśli się nie pospieszycie, do drzwi zapuka Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, wezwany przez wścibską – tfu! – zatroskaną sąsiadkę.

6.       Na krokodylki – ostatnio doskonale się u nas sprawdza, do czterech paznokci na jedno posiedzenie! Działa to tak: ciachasz powietrze nożyczkami mówiąc „zobacz, krokodylki!” Powoli zbliżasz do paznokietków i przy odrobinie szczęścia zaintrygowany malec pozwoli Ci co nieco je przykrócić. Albo i nie.

7.       Na oszusta – metoda przydatna, gdy po wykorzystaniu pozostałych pozostał Ci jeden, maksymalnie dwa paznokcie do obcięcia. Wciągasz głęboko i głośno powietrze i pełen entuzjazmu wyrzucasz z siebie krótkie „Zobacz, PIESEK!” (możesz tu wstawić inne słowo, które wywołuje u Twojego dziecka przyspieszone bicie serca). Masz jakieś dwie sekundy. Powinno wystarczyć.

Udało się? Gratuluję! Teraz możesz otrzeć pot z czoła i cieszyć się swoim sukcesem. Masz jakieś dwa dni spokoju. Jeśli jesteś urodzony pod szczęśliwą gwiazdą – nawet trzy. No chyba, że obcinałeś dwa dni, na raty. To lepiej sprawdź te małe łapska, bo ten pierwszy na pewno już odrósł.

Reklamy

2 thoughts on “7 sposobów na obcięcie paznokci niemowlaka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s