Oddajcie mi moją mamę!

Ostatnio pisałem o problemach komunikacyjnych z rodzicami. Nie wiem czy przyczyną jest świąteczna gorączka, ale sytuacja niestety się pogarsza.

 

Piątkowe popołudnie, rozmowa przy herbacie.

Mama: – Ola dostanie od nas traktor pod choinkę.

Ja: – Traktor???

Mama: – No tak, jak widzi traktor w książeczce to tak się cieszy.

Ja: – Żadnego traktora! Gdzie ja go będę trzymał? Kupcie jej lepiej klocki, takie z literkami i cyferkami.

Mama: – Klocki? Daj spokój, to kiepski pomysł.

 

Następnego dnia, spotkanie przy kawie:

Ja:  – Wiesz mamo, mamy już prezent dla Małej na Gwiazdkę. Zamówiliśmy komplet drewnianych klocków.

Mama: – Co? Przecież przed chwilą kupiłam jej klocki!

 

Najlepszym komentarzem niech będzie reakcja Oluchy – jej pierwszy świadomy facepalm 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s