Biały kruk wśród zimowych piosenek

zima zima zima

Chyba każdy z nas ma swój ulubiony świąteczny utwór. Chris Rea i Driving home for Christmas, Mariah Carey i jej All I want for Christmas is you czy Jeden dzień w roku Czerwonych Gitar. Moim numerem jeden jest piosenka o wronie.

To było w jednej z pierwszych klas podstawówki. Jedna nauczycielka od wszystkiego; tylko w-f i muzykę mieliśmy z innymi. I właśnie na muzyce uczyliśmy się piosenki Zima, zima, zima, którą nasza Pani postanowiła wykorzystać w świątecznym przedstawieniu. W ramach przypomnienia akurat z mojego zeszytu zaczęła przepisywać na tablicę tekst utworu i gdy doszła do trzeciej zwrotki to klasa parsknęła śmiechem.

W oryginale (i na moje nieszczęście w większości zeszytów koleżanek i kolegów) słowa brzmiały tak: Zasypane pola – w śniegu cały świat, / Biała droga hen przed nami, / Sanki dzwonią dzwoneczkami / Dzyń, dzyń, dzyń… A co było u mnie? Zasypane pola – w śniegu cały świat, / Biała wrona tańczy z nami… Dalej było już dobrze, ale jakie to miało znaczenie?

Od tamtego czasu minęło pewnie 20 lat. Widywałem już białe kruki, ale białej wrony nigdy nie spotkałem. Ale i tak wierzę, że ona tu jest. I tańczy dla mnie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s