Nigdy nie wierzyłam w Gwiazdora

Aniołek na choince

Kilka dni przed Wigilią znajdowałyśmy jego anielski włos. To był znak- ba! – dowód, że kręcił się tutaj. I oceniał, czy jesteśmy grzeczne.

Rankiem 24 grudnia jeszcze w piżamach biegłyśmy do salonu. BYŁA! Piękna, wysoka choinka, przyniesiona i ubrana przez Aniołka! Godzinami mogłam wpatrywać się w zawieszone anielską dłonią bombki, kolorowe zabawki i błyszczące łańcuchy. Niektóre widziałam po raz pierwszy, inne zawieszał co roku i bardzo je za to lubiłam. Nasza choinka była najpiękniejsza za wszystkich! Aniołek miał doskonały gust.

Ale cuda dopiero miały się rozpocząć. Dzień zazwyczaj upływał nam leniwie, oglądałyśmy filmy Disneya w telewizji, podjadając już sernik i makowiec, wybierałyśmy stroje na wieczór i wciąż patrzyłyśmy na zegar. Gdy się ściemniało, ruszaliśmy na wigilię do Babci. W samochodzie rodzice puszczali kolędy, po raz pierwszy mogłyśmy je wtedy usłyszeć.

U babci pokój, w którym przebywał Aniołek był zamknięty, dopóki nie zjemy wieczerzy. Czasem nawet słyszałyśmy, jak Aniołek się za tymi drzwiami krząta. Raz nawet starsza siostra widziała jego kwiecistą spódnicę przez dziurkę od klucza! Strasznie jej zazdrościłam, mnie nie udało się już nic dojrzeć.

 Czekałyśmy na jeden dźwięk. Dzwonek. Aniołek zawsze dzwonił, byśmy wszyscy wiedzieli, że już czas. Wtedy babcia otwierała zamknięte drzwi, a naszym oczom ukazywała się rozświetlona lampkami choinka, a pod nią – góra prezentów!

Rozglądałam się po pokoju, ale nie było w nim już Aniołka. Tylko szeroko otwarte okno i powiewająca firanka dowodziły, że przed chwilą z niego czmychnął.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s