Bobomigi i pierwsze słowa Oli

dziecko roczne amen

Nigdy nie zapomnę tamtej chwili. Miała wówczas pięć miesięcy i do tej pory była po prostu moim rozkosznym niemowlakiem. Najukochańszym na świecie, ale – umówmy się – mało kontaktowym. Po wieczornym karmieniu zamiast trzeć oczka, ożywiła się i patrzyła na mnie ciekawie.

– Oluś, kochasz mamę?

– Ta! – odpowiedziała z uśmiechem, a ja naprawdę poczułam, że naprawdę to chciała mi powiedzieć.

Kilka dni później był Dzień Ojca i najdziwniejszym na świecie zbiegiem okoliczności właśnie tego dnia usłyszeliśmy z tylnego siedzenia w aucie „ta-ta!”. Małej tak spodobała się ta sylaba, że delektowała się nią cały dzień. I kolejny. I tak do dzisiaj.

Musiałam przyjąć na klatę, że to ojciec został wyróżniony, choć moje wcześniejsze „ta” w odpowiedzi na kluczowe pytanie lekko mi tę porażkę osłodziło.

Z czasem Oleńka zaczęła śpiewać „na-na”, ale dopiero w dniu, w którym krzyknęła to rano na mój widok zrozumiałam, że o mnie chodzi.

Na prawdziwe „ma-ma” muszę jednak jeszcze poczekać, bo na razie zarezerwowane jest dla jedzenia (łatwiej jej chyba to powiedzieć niż am-am).

Ostatnio Ola mnie zaskoczyła, bo przyraczkowała do mnie i powiedziała:

– PA-PU!

 – Papu? – zapytałam nie mając pewności, o co chodzi. Pokazała paluszkiem na półkę na której stoi jej ulubiona książka. Z papugą na okładce.

Wczoraj w słowniku pojawiło się nowe słowo. Pupa. Chyba zbyt wiele razy powtarzałam jej podczas ostatnich problemów z brzuszkiem i licznych pryszniców.

Ale to i tak nic przy tym, co powiedziała dziś.

– Rozmawiała gęś z prosięciem – czytam po raz setny wierszyk – Ola powiedz: GĘŚ.

– Bęęsś!

Moje porozumiewanie się z dzieckiem na paru słowach się jednak nie kończy. Na kursie języka migowego koleżanka powiedziała mi, że swoją córeczkę nauczyła kilku znaków zanim ta zaczęła mówić. Sama byłam wówczas w ciąży, więc postanowiłam, że zrobię tak samo. Potem sprawę zaniedbałam i zaczęłam dopiero, gdy Mała miała 9 miesięcy. Zachęciłam się gdy doczytałam nieco o „bobomigach” i innych „migusiach”. Zaczęłam też modyfikować znaki tak, by były dla niej łatwiejsze do pokazania.

W efekcie dziś mogę się z nią dogadać na wszystkie podstawowe tematy. Gdy mówię: Ola, idziemy się myć, ona radośnie pociera rączki. Ilekroć ktoś wychodzi z naszego domu Mała robi „papa” – ostatnio nawet dodaje „odgłos paszczy”. Niektórym posyła też buziaka. Gdy pytam, czy chce jeść, robi buzią „rybkę” i mówi wspomniane już „mama”. Gdy pytam, czy jest dobre, głaszcze się po brzuszku. Na hasło „oddaj smoczek” wyciąga go i mi podaje. Gdy pytam, czy chce pić, wskazuje na kubeczek. Na hasło „brawo” bije brawo, a nawet nauczyła się składać rączki do „amen”. Za parę dni być może przyda nam się także to, że Ola na widok świeczek dmucha (choć na razie mało skutecznie). Potrafi też bezbłędnie wskazać w każdym pokoju lampę, choinkę i telefon, a w książkach co najmniej tuzin zwierzątek (dodając onomatopeiczne odgłosy). Ze zwierzątkami buduje już zdania! Ola na przykład często pokazuje paluszkiem na okno, mówi: „hau,hau” i rozkłada ramiona. Kto by nie zgadł, o co jej chodzi? Zadziwiła mnie przyswajając znak „nożyczki” przy okazji wiersza „Fryzjerczyk” Tadeusza Śliwiaka.

Pewnie dla każdego, kto ma dziecko starsze a zatem na wyższym poziomie rozwoju są to sprawy błahe. My jednak nieustannie zachwycamy się jej inteligencją podsumowując ją jednym słowem wyniesionym z mojego rodzinnego domu, a stosowanym ilekroć nasz pies nas czymś zadziwił.

– OXFORD!

Reklamy

2 thoughts on “Bobomigi i pierwsze słowa Oli

  1. niesamowitą radość daje obserwowanie, jak takie maleństwo nazywa po swojemu świat 🙂 moja siostrzenica, jak chce żeby ktoś ją wpuścił do pokoju lub otworzył drzwi, to woła „otfuziaj” 🙂 tym samym to słowo weszło do słownika całej rodziny 🙂 pozdrawiam migająco!

    Polubienie

    • Najfajniejsze jest to, że to dopiero początki, bo przecież przed Olą jeszcze wiele nauki słów, a codziennie zaskakuje nas czymś nowym. Dziś u teściów zaczęła nagle robić w kuchni „sssssss” i dopiero Teściowa odgadła, że zapamiętała od ostatniej wizyty, że takie odgłosy wydawał ekspres do kawy.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s