Nie ma rzeczy niemożliwych

cicha_zabawa_z_dziecmi

On kocha spokój i równowagę. One wolą hałas i chaos. Spotykają się nie za często, ale regularnie. Zazwyczaj to one biorą górę, ale ostatnio to on napawał się triumfem.

Mój znajomy ma wiele zalet, ale wśród nich nie wymieniłbym talentu pedagogicznego. Nigdy nie był miłośnikiem dzieci, próżno w jego ustach było szukać „ochów” i „achów” pod ich adresem. Bo za głośne, za szybko się przemieszczają, a o świętym spokoju przy nich nawet trudno marzyć. Ale w swoim życiu kilka marzeń już zrealizował. Teraz do listy sukcesów możne dopisać kolejny.

Gdy dwie rezolutne dziewczynki: ośmio- i pięciolatka weszły do jego domu, natychmiast ruszyła znajoma machina, której do tej pory nie potrafił zatrzymać. Meble zaczęły zmieniać swoje położenie, ściany – ruszać, a ulubiona muzyka już nie docierała do jego uszu. Dziewczynki bawiły się w najlepsze, a on cierpiał. I wtedy postanowił wcielić w życie swój misternie przygotowany plan. Zaproponował… nową zabawę.

– Co wy na to, żebyśmy pobawili się w „minutę ciszy”?

– A jak w to się bawi?

– Och, to bardzo proste. Na mój znak przestajemy się odzywać. I siedzimy cicho przez pół godziny, no dobra – pięć minut.

– (po chwili zastanowienia) Super! Zaczynajmy!

Mijały kolejne sekundy, a dzieci nie odezwały się ani słowem! Na ich twarzach widać było skupienie. On też zerkał na zegarek, ale tylko jednym okiem. W  tamtym momencie odbierał świat uszami, słuchając najpiękniejszej melodii jaką zna, czyli ciszy. Nie mógł nawet przypuszczać, że po chwili usłyszy coś jeszcze cudowniejszego.

Gdy czas zabawy dobiegł końca i obwieścił zwycięstwo wszystkich uczestników, dziewczynki bez namysłu zaproponowały, by… zagrać jeszcze raz. – Z przyjemnością – powiedział, włączył stoper i usiadł wygodnie w fotelu. To wtedy chyba polubił dzieci.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s