HAPPY BIRTHDAY

tort na roczek

No i nie mamy już niemowlaka, tylko roczne dziecko. Piękny czas za nami, czas który oczywiście minął o wiele za szybko.

Obchody swojego roczku Ola zniosła z właściwą sobie godnością. Mimo braku drugiej drzemki bawiła się całkiem długo (choć nie tak długo jak w Sylwestra), ale ja zawsze powtarzam, że to jest ten typ, któremu szkoda życia na spanie. Na pewno nie ma tego po mnie; jedyną osobą podejrzaną o przekazanie jej tego „genu” jest moja Teściowa.

Podczas gdy my jedliśmy tort i inne pyszności, nasz biedny alergik, dodatkowo z chorym brzuszkiem, zajadał się chlebem z szynką. Całe szczęście, że go uwielbia.

Nie zabrakło tradycyjnego wybierania spośród przedmiotów. Był różaniec, kieliszek, pieniądze, książka i grzechotka (w końcu rośnie nam Mały Mozart). Oleńka wybrała różaniec. Potem chciała sięgnąć po grzechotkę, ale zauważyła pieniądze i to do nich się dobrała. Na koniec wyciągnęła rączkę do kieliszka, ale chyba chciała go tylko zrzucić na podłogę 😉

Obłowiła się prezentami, ale nie bardzo ją to wszystko obchodziło. Potrafiła odwrócić się od podarunku by wyciągnąć rączki do Babci. A dziś rano i tak najlepszą zabawką okazał się kartonik po kremie do pielęgnacji pupy.

Ale potem dała koncert na pianinku, nakarmiła lalkę łyżeczką od nowego serwisu, próbowała samodzielnie rozpędzić bączka i rozrzucała po całym pokoju piłeczki ze stoliczka edukacyjnego. Doceniła też gospodarskie zwierzątka, które będą jej towarzyszyć w kąpieli, witając gumową krowę swoim „buuuu”.

A ja w tych dniach poczułam bardzo mocno, że mam już małą dziewczynkę. Ogarnęła mnie dziwna matczyna duma, gdy niosłam do domu tort dla Oleńki. Piotr tak bardzo odciążył mnie w przygotowaniach, że miałam nawet czas zapleść warkocze… lalce Oli. Niedługo będę je zaplatać na głowie własnej córki…

Wszystkiego najlepszego nasz Bąblu. Rośnij nam dalej zdrowo, szczęśliwie i beztrosko. Niech Twój rozbrajający uśmiech jak najczęściej gości na słodkiej buzi. Niech Cię dalej Dziadkowie rozpieszczają, a rodzice wychowują. Niech na drodze Twoich spacerów nie brakuje nigdy piesków, najlepiej szczekających. Poznawaj dalej ten ciekawy świat i rozwijaj się w swoim tempie, i tak już imponującym. Kochamy Cię do szaleństwa.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s