Co się zmienia, gdy dziecko zaczyna chodzić

toddler girl

Zdecydowanie w języku polskim brakuje dobrego określenia dla dziecka, które uczy się chodzić. Angielski TODDLER to strzał w dziesiątkę. My musimy się zadowolić „małym dzieckiem”, ewentualnie „brzdącem”. Co zmienia się w domu, w którym niemowlę przepoczwarza się w takiegoż brzdąca? Oj, sporo!

Przede wszystkim tracisz poczucie, że wiesz, gdzie jest Twoje dziecko. Odwracasz się na chwilę, a ono znika. Nagle pojawia się tuż za Tobą, albo wręcz przeciwnie, znajdujesz je w innym pokoju za fotelem. Przemieszczanie się na dwóch, a nie czterech kończynach odbywa się zdecydowanie ciszej i… szybciej.

Jednocześnie masz chwilami wrażenie, że znajdujesz się w oblężonej twierdzy i musisz odpierać atak wroga. Atakowane są szafki, szuflady i dotąd niedostępne półki. Dziecko świetnie się przy tym bawi, a Ty biegasz za nim z miejsca w miejsce. Zanim zdążysz poukładać rozrzucone ręczniki, musisz już biec do kuchni chować garnki, albo do regału układać na półce płyty CD.

Ponadto po raz kolejny musisz spojrzeć na swój dom okiem Bąbla i przewidywać nowe zagrożenia. Jeszcze przed chwilą blat kuchenny był poza jego zasięgiem, a teraz powoli musisz zacząć odsuwać noże i inne takie pod samą ścianę.

Najstraszniejsze jest to, że znów częściej słyszysz jego płacz – rozpoczyna się bardzo „kontuzyjny” etap w życiu Twojego dziecka. Nie da się uniknąć potknięć i przewróceń. Dopóki upadki amortyzuje pieluszka – nie jest źle. Gorzej, gdy ucierpi głowa… Szczerze mówiąc, nie wiem, jak przeszlibyśmy ten etap, gdyby nie smoczek-pocieszyciel.

Jeżeli do tej pory tego nie zrobiłaś/zrobiłeś, teraz jest ostatni moment by… zacząć się zdrowiej i regularniej odżywiać.  Jedzenie poza porami posiłków nie może już stać na stole. Maluch ma teraz szersze pole widzenia i wzrokiem ogarnia stół. Jeśli leżą na nim apetyczne ciastka, zapewne zechce ich spróbować. Lepiej więc, by leżały tam jabłka albo marchewki. Chyba, że wychodzisz z założenia, że może już próbować wszystkiego.

Zmianę dostrzegasz nawet przy praniu. Brudzą się bowiem inne części garderoby. Teraz to nie kolanka, a stópki zbierają najwięcej kurzu… Może trzeba częściej myć podłogę?

Ale spokojnie, są też zdecydowane plusy zakończenia okresu niemowlęcego. Można na przykład wyjść z domu z dzieckiem za rękę (a nie NA rękach) i spokojnie znaleźć w torebce klucze, nie pocąc się ze zmęczenia pod ciężarem rocznego ciałka. Można je w końcu postawić na ziemi w miejscu publicznym (sklepie, przychodni, kościele) i nie martwić się o to, że swoimi rączkami i kolankami wypoleruje podłogę.

No i najważniejsze: nic nie zastąpi uśmiechu, z jakim biegnie w Twoje ramiona przez cały pokój.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s