Z czym kojarzy Wam się dzieciństwo?

dunie

Kiedy byłam małą dziewczynką, zazwyczaj na Dzień Dziecka na nasze osiedle przyjeżdżało wesołe miasteczko. Wydłubywałam wówczas oszczędności ze skarbonki albo prosiłam rodziców o dofinansowanie i razem z siostrami czy koleżankami z klasy szłyśmy się wyszaleć. Nawet mało straszny Zamek Strachu był wówczas wart tych paru złotych. Karuzela „łańcuchowa”, kolejka górska i moje ulubione „parasolki”. Do tego obowiązkowo wata cukrowa albo popcorn. Czułam się wtedy dzieckiem!

Z celebrowaniem dzieciństwa kojarzą mi się także kinderbale. Tort z galaretką i brzoskwiniami na biszkoptowym spodzie. Balony i serpentyny. Zabawy w ciuciubabkę albo zgadywanie smaków z zawiązanymi oczami. Szalone tańce przy muzyce z dziecięcych płyt gramofonowych.

I wakacje nad morzem. Bieganie po plaży, gdy słońce było już niżej. Kanapki z szynką, sałatą i jajkiem. Bujanie w hamaku przed domkiem ze skośnym dachem. I wieczorny strach, że te pająki krzyżaki, które rozpięły pajęczyny na oknie przyjdą do mojego śpiwora.

Ogród Babci, pełen owocujących krzewów i drzew. Smak czereśni. I tych wspaniałych winogron, które oplatały ścianę domu. Huśtawka, z której po rozbujaniu należało zeskoczyć jak najdalej. I piaskownica, w której dostałam pierwszą nauczkę, gdy kazałam młodszej siostrze jeść piasek, a nasza opiekunka zmusiła mnie, bym sama spróbowała, jakie to smaczne.

I te różne przemijające „mody”. Na zbieranie komiksów z gumy Donald. Potem były nalepki z Barbie, które wklejało się do albumów. Gra w szklane kulki, zwane u nas duniami, do wykopanych w grządkach pod blokiem dziur; nosiło się te dunie w pojemniczkach po kremach. Były potem kolorowe notesiki z pachnącymi karteczkami, które trzymaliśmy w albumach na zdjęcia; godzinami siedziało się na ławkach przy trzepaku i handlowało nimi, jak kiedyś znaczkami pocztowymi.

Dzieciństwo to dla mnie także lizaki za dzielną postawę podczas nieprzyjemnej wizyty u laryngologa. Czesanie przez mamę warkoczy w niedzielę. I obcinanie grzywki.

To także liczne choroby, spędzone w łóżku. Wietrzenie pokoju, zmiana pościeli na świeżą i oglądanie slajdów z bajkami. Do łóżka przynoszono mi obiadki i lekarstwa. Fajnie było, gdy odwiedzały mnie koleżanki. Gorzej, jak potem należało „odpisać” zaległe lekcje.

I moje siostry, z którymi wymyślałyśmy mnóstwo fajnych zabaw, często wymagających od nas wykazania się talentami muzycznymi i poetyckimi 😉

Jeden z takich wieczorów wypełnionych naszymi wygłupami szczególnie zapadł mi w pamięć. Bawiłyśmy się z rozdanie Oskarów. Ja chciałam wówczas zostać aktorką, starsza siostra reżyserem, a najmłodsza w szkole muzycznej rokowała na kompozytora muzyki filmowej. Bez sporów miałyśmy więc z góry ustalone, która w jakiej kategorii może się spodziewać statuetki. Przy okazji była szansa, by przećwiczyć zdolności oratorskie podczas podziękowań przy jej odbiorze. Był jednak pewien problem. Nie miałyśmy statuetki z prawdziwego zdarzenia. Starsza siostra szybko jednak problem rozwiązała – zanurkowała pod biurko i wyciągnęła stamtąd… śmietnik. Taki niewielki, z klapką, pewnie wielu z Was taki miało:

Wręczałyśmy sobie na zmianę ten śmietnik przez dobre dwie godziny, śmiechu było przy tym co nie miara.

Ale jeszcze weselej nam się zrobiło następnego dnia. Bo dopiero wówczas odkryłyśmy, że na śmietniku widnieje wcale nie taka mała naklejka z nazwą produktu:

„Oskar mini”.

***

Z okazji Dnia Dziecka życzę Waszym Bąblom szczęśliwego, dobrego, radosnego i beztroskiego dzieciństwa. Życzę też Wam, byście pielęgnowali dziecięcą cząstkę, która w Was pozostała.

A moim rodzicom i siostrom dziękuję. Za to, że miałam właśnie takie dzieciństwo.

 

Reklamy

2 thoughts on “Z czym kojarzy Wam się dzieciństwo?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s