Po co dziecku pieniądze?

dziecko skarbonka

Jedną z ulubionych zabaw naszej Aleksandry jest ostatnio wrzucanie monet do skarbonki. Mamy taką świnkę, która zbiera wszystkie kolekcjonerskie dwuzłotówki. Gdy więc któregoś dnia Ola ją zauważyła i poprosiła o możliwość zabawy, postanowiliśmy pokazać jej, jak to przyjemnie, gdy pieniądz ląduje w takiej skarbonce 😉

Dziecko mieliśmy z głowy na dobre pół godziny. Wrzucanie monet szło jej znakomicie, momentalnie przypomniała sobie także gest „pieniądze” (pocieranie kciukiem o palec wskazujący), który jej pokazywałam przy okazji lektury jednej z jej książeczek.

Wczoraj nawet celowo udawałam dłuższą chwilę, że nie wiem o co jej chodzi, bo tak mi się podobało, gdy usiłowała mi powiedzieć, że prosi o zdjęcie świnki z regału. Pocierała paluszkami, pociągała noskiem (to świnka w jej wykonaniu), wskazywała paluszkiem w kierunku sypialni mówiąc „tu”, składa rączki mówiąc „plosię” i wszystko to po kilka razy. To była jej pierwsza dłuższa wypowiedź 😉

Najbardziej rozczuliła mnie jednak podczas zabawy. Siedzimy sobie na dywanie, monety coraz rzadziej trafiają do skarbonki, bo Ola odkryła, że fajnie jest je zbierać także do rączki. Nagle bierze kilka i kładzie mi na brzuchu.

– Emi-ka! –mówi z przekonaniem.

-Emilka? – pytam z niedowierzaniem.

-Tak!

– Chcesz dać pieniążki Emilce?

– Tak!

Tak mnie to optymizmem napawa. Jeszcze siostry nie ma na tym świecie, a Ola już wspiera ją finansowo 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s