Tydzień z Emilką

tydzien z Emilka

Wydawało mi się, że wszystko już wiem o opiece nad noworodkiem. W końcu półtora roku temu to przerabiałam. Ale Emilka szybko utarła mi nosa. Na sam początek wywalczyła sobie osiem dni sam na sam z mamą. I dobrze je wykorzystała.

Wystarczyło pierwsze przewijanie, bym poczuła się kompletnie bezradna. Te 400 gram mniej dziecka robi sporą różnicę. Jak zmienić pieluszkę takiej kruszynce? I jak to było z ubieraniem takiego bezwładnego stworzenia?

Koleżanki z sali próbowały zaczerpnąć ode mnie wiedzy. W końcu jestem doświadczoną matką. Kiedy można wyjść na pierwszy spacer? Kiedy wolno układać na brzuszku? Jak długo dziecko powinno być przy piersi? Z przerażeniem odkryłam, jak wielu odpowiedzi nie pamiętałam.

Przez te parę dni Emilka uświadomiła mi, że naprawdę każde dziecko jest inne. Jedno potrzebuje zaledwie dziesięciu minut przy piersi, inne spędza przy niej co najmniej 40 minut. Jedno po trafi leżeć spokojnie w łóżeczku z otwartymi oczami i oglądać świat, drugie od razu czuje się samotne i płacze. Jedno znosi każdą nowość w diecie mamy bez mrugnięcia okiem, drugie przepłacze całą noc z powodu jednego jabłka.

I choć czas spędzony w szpitalu nie należał do łatwych, potrafię docenić te kilka dni tylko z nią. Od jutra juz zawsze będę go dzielić po połowie.

 

To był potrzebny czas, bym zrozumiała, że narodził się nowy człowiek, z własną osobowością i indywidualnymi potrzebami. Ciekawe jak szybko uda nam się zacząć je spełniać po myśli Emilki 😉

Reklamy

One thought on “Tydzień z Emilką

  1. Cieszę się, że tak spożytkowałyście ten ciężki czas. Jako siostra stwierdzam, ze każde dziecko ma zupelnie inne potrzebny! Teraz dopiero wiem jak ciężko bylo mojej mamie. Zresztą ty tez siostra jesteś, wiec wiesz o czym mówię:)))

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s