Czas spojrzeć w lustro

roczkowe pierniki

Infantia ma już skończony roczek. Już nie jest niemowlakiem w blogosferze. Z tej okazji zdmuchnęliśmy świeczkę na upieczonym dziś pierniczku i tryknęliśmy się kieliszkami z szampanem, który w końcu może wypić matka już NIEkarmiąca (!).

Przepełnia nas wdzięczność dla Was, naszych kochanych, wiernych czytelników. Serio, jesteśmy zbudowani, że nadal do nas zaglądacie i czytacie o tym, co nam w duszy gra.

Rok. To zobowiązuje to podsumowań. Jesteście ciekawi, jakie tekst cieszą się największą popularnością na naszym blogu?

W zasadzie całe podium zajęły teksty „praktyczne”. Każdego dnia odwiedza nas kilkadziesiąt osób zainteresowanych kontrolami ZUS-u, wnioskami o urlop macierzyński i becikowe. Ale to czytelnicy, którzy wpadają do nas po informację i zazwyczaj odchodzą (drodzy goście, jeśli czytacie – następnym razem lajkujcie 😉

Jak ZUS kontroluje kobiety w ciąży? 6 134
Jak napisać wniosek o roczny urlop macierzyński? 2 129
Wniosek o becikowe a wspólne rozliczanie się małżonków 1 318

O wiele ważniejsze są dla nas kolejne pozycje, bo wiemy, że to Wy czytaliście je najchętniej. Okazuje się, że zainteresował Was bardzo wpis o fajnych książkach dla maluchów (7 najlepszych książek dla małych dzieci). Zaraz po nim – co nie jest szczególnie dziwne – wpis o narodzinach Emilki (Infantka) i najtrudniejszy z naszych tekstów – o Fasolce (Trzecie dziecko).

Ewidentnie lubicie, kiedy piszemy szczerze o naszym małżeństwie (Dlaczego za Niego wyszłam, Miłość ślepa jest).

To, co nas zaskoczyło: nie przeszkadzają Wam dłuższe teksty. Te, które wymagały najwięcej czasu i przygotowań, są w pierwszej dwudziestce (Skandynawski model wychowania, Karmienie piersią – najpiękniejszy obraz macierzyństwa, czy odrażający akt?, Dlaczego we Francji dzieci są grzeczniejsze?).

Cierpimy na ciągły brak czasu i zdecydowanie mogliście odczuć zmniejszenie częstotliwości pojawiania się wpisów na blogu, obiecujemy jednak starać się publikować trzy razy w tygodniu coś nowego. Planujemy także inne zmiany na blogu, które na pewno zauważycie.

Jeżeli chcielibyście w tym miejscu zasugerować nam czego jest u nas za dużo albo za mało, o czym chcecie czytać i co powinniśmy zmienić, macie teraz okazję, by nam to powiedzieć . Nie pogniewamy się, najwyżej zafundujemy Wam bunt dwulatka 😉

P.S. Najchętniej odwiedzaliście nas w lipcu. Wygląda na to, że czekaliście, kiedy w końcu urodzimy 😉 Musimy Was zmartwić, podobny „chłyt marketindody” w przyszłym roku odpada. Raczej 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s