Epicki melanż

impreza

Nowy Rok. Na zegarze 6.40. Ze swojego pokoju wybiega pełna energii Olusia. Wiedziałem, że tak będzie. Prowadzę ją na kanapę, włączam telewizor na kanał z bajkami. Sam w czasie tego kreskówkowego maratonu odsypiam sylwestrową zabawę.

Cóż to była za impreza! Doskonałe towarzystwo, tańce, hulanka, swawola. Fajnie było – po kilku latach przerwy – z należytą pompą świętować nadejście nowego roku.

Szkoda tylko, że czas oczekiwania na taki melanż jeszcze nie dobiegł końca.

Dlatego wspomniana pobudka Oli grubo przed siódmą prawie wcale mnie nie zmartwiła. I przez myśl mi nie przeszło, żeby sadzać ją przed telewizorem. Jak tylko udało się dziś rano rozkleić powieki (moje, rzecz jasna), zaczęliśmy zabawę. Były klocki, puzzle, zestaw do herbaty (bardzo trafiony prezent od Gwiazdorka Aniołka), a nawet (nie mówicie nikomu!) ulubione szklane kuleczki mamusi. Miło tak spędzać czas z własną córką, zwłaszcza że na co dzień coś takiego nieczęsto się zdarza.

Oczywiście, równie miło byłoby zamiast siedzieć w domu, w którym każdego dnia czekają na nas butelki, pieluchy, kilkukrotne porządkowanie zabawek, wieczorne kąpielowe rytuały i nocne pobudki, puścić się w tango, ale…

Miniony rok dostarczył nam różnych wrażeń. Było przygnębiająco, smutno i dramatycznie. Ale było też radośnie, bo przecież w 2014 r. na świat przyszła nasza młodsza córka. Mając w domu takie dwa promyczki, łatwiej było znosić te wszystkie zawirowania i trudności. Nie, nie znaczy to, że w 2015 r. planujemy taki trzeci promyczek, ani że zapomnieliśmy, że dzieci jak mało kto potrafią wystawić z kapci dorosłych (dlatego my parę razy chcieliśmy wystawić je za okno).

W Nowym Roku wszystkim rodzicom życzymy, by tych momentów promyczkowych było zdecydowanie więcej niż chwil, w których aż chce się dokonać defenstracji progenitury. A sylwestrowa balanga? Pewnie nadejdzie, choć nie mam pewności, że w tym roku 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s