Laurka

tort na 2 latka

Jestem jej coś winna. Ostatnio trochę wyżalałam się tu na naszą Olusię. Może ktoś z Was skłonny jest pomyśleć, że ma trudny charakter i mamy tu z nią chwilami małe piekiełko. Prawda jest nieco inna.

Uwielbiam uśmiech, którym mnie wita co rano. Jak to jest, że dzieci wstają rano zawsze prawą nogą? (co innego po drzemce, wiadomo ;))

Lubię tę minkę, którą strzela, kiedy pytam co chce na śniadanie. I ten błysk w oku, gdy mówi o czymś, co jej smakuje.

Kiedy mówię, że idziemy na spacer, rozjaśnia jej się cała buzia. Zaraz zaczyna nas organizować, biegnie do szafy po buty i sama usiłuje założyć.

Na spacerze nie idzie, a biegnie w podskokach, śmieje się w głos sama do siebie. Cieszą ją kamienie chowane ukradkiem w kieszeni kurtki i te wrzucane z pluskiem do kałuży. Uwielbiam patrzeć, jak podchodzi do płotu za którym stoi pies i mówi: „Cześć piesku!”. Albo jak wyciąga rączki do napotkanego kotka: „Chodź kotku do Olusi”.

Rozbraja mnie, gdy liczy schody, po których wchodzimy. „Jaz, dwa, czteji, osiem, dziewięć….”.

Jak zaraz po przyjeździe do babci maszeruje do kuchni, ustawia stołki, siada i wybiera kubek, w którym chce dostać „hajbatkę”: „A mozie ten.. w kjopki!”

Jak prosi „mama pocita te ksiąziećke”. Jak znienacka recytuje długie fragmenty „Lokomotywy” Tuwima, albo zaskakuje nas dłuższym fragmentem piosenki.

Jak podmienia wciąż płyty w wieży na swoje i tańcuje po pokoju.

Jak ładuje mi się na kolana: „Olusia psituli do mamusi”.

Jak woła z entuzjazmem „Emilka obudziła!!!”, gdy siostra wstaje po drzemce.

Jak bawi ją zabawa ciastoliną: „Bjawo, Olusia wyciska makarony!!!”.

Jak rozpiera ją duma, gdy sama ułoży puzzle na 15 elementów.

Jak przynosi siostrze zabawki: „Pjosię, Emilio”.

Jak rozchmurza się zawsze w kąpieli, niezależnie od swojego wcześniejszego nastroju.

Jak wybiera sobie misie, z którymi chce iść spać.

Jak opowiada sobie wszystkie wrażenia minionego dnia układając się do snu.

Mamy bzika na jej punkcie. I choć czasem daje nam do wiwatu, a jej relacje z siostrą wciąż wymagają poprawy, jest naszym wielkim szczęściem i kochamy ją taką, jaka jest. Nasza, niepowtarzalna Olusia.

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, nasza mądra, słodka, śliczna i kochana dwuletnia córeczko! 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s