Tu pisze Olusia – część piąta

obraz Olusi 5

Przedstawiamy Wam kolejną porcję złotych myśli naszego dziecka. Dowiecie się dziś między innymi, do jakich drzew Olusia zalicza choinkę, co zamawia przez telefon i co robi o godzinie 22. Nie zabraknie także kultowego leitmotivu ze znaną personą z telewizji 😉

NAUKA NIE IDZIE W LAS

Po spacerze, na którym była powtórka z botaniki (drzewa iglaste i liściaste) dziadek odpytuje Olę.

Dziadek: – Olusia, a choinka to jakie drzewo?

Olusia: – Z bombkami.

 

TRZYMAJ CIEPŁO

Sonia robi makijaż w łazience. Przychodzi do niej Ola. Chwilę się kręci, po czym zamyka drzwi od środka:

– Zamykaj dźwi, bo zimno.

 

MAŁE ŁAKOMSTWO

Olusia znajduje wśród zabawek swój „telefon komórkowy”. Przykłada do ucha.

– Halo, ci mogę kolady kawałek. Mały. Tej duziej.

 

MANIERY

Zabawa zastawą dla lalek.

Olusia: – Pani chce hajbatki!

 

JANIE…

Pod koniec kolacji tonem królewny Ola woła.

– Mamo! Proszę bardzo wytrzeć rączki.

 

RYTUALIKI

Olka kończy kąpiel, do której wyjątkowo nie żądała towarzyszy (gumowych zwierzątek, kwiatka do podlewania ani konewki). Wody już nie ma, Sonia czeka z ręcznikiem, Mała stoi w wannie gotowa do wyjęcia i nagle łapie się za głowę.

Olusia: – Zapomniałam!

Sonia: – O czym zapomniałaś?

Olusia: – Kwiatuszek!

 

PORA SPAĆ

Olusia nie może zasnąć, w końcu dostała pozwolenie, by się trochę pobawić. Wybiła 22, więc do akcji stanowczo wkracza tata:

Piotr: – Ola, idziemy spać.

Olusia: – Nieee…

P: – Olusia, idziesz na własnych nóżkach, czy mam Cię zanieść?

O: – Nie do juska!

P: – Olusia idziesz do łóżka na własnych nóżkach?

O: – Ci nie.

 

HOP DO ŁÓŻKA

Wieczorem Olusia biegnie do łóżeczka.

– Olusia siama! Ja, ja, ja!

Mama asekuruje, kiedy dziecko wchodzi na fotel, a z niego do łóżeczka.

Olusia (śpiewa): – Hop, hop do gójy, wsiści jazem jak kangujy!

 

BRAKUJĄCY ELEMENT

Godzina 20:15, Olusia namawia ojca, by wypuścił ją z łóżeczka, bo jeszcze nie jest śpiąca. Przychodzi w końcu do salonu.

-Bjakuje tu Olusi! W tim pokoju…

 

PORANEK

Niedzielny poranek, siódma rano, Ola przychodzi do pokoju rodziców.

Piotr: – Chodź tu Olusia, właź pod kołdrę, śpimy.

Olusia (kładzie się i od razu rezygnuje): – Nie, wyspałam się.

 

PEŁNA KULTURA

Od dłuższego czasu Ola doskonale radzi sobie z obsługą naszej miniwieży. Regularnie wyciąga z niej nasze płyty i ładuje swoje z Fasolkami i innymi Domisiami. Tym razem wyszła z niej altruistka.

– Nie ma muzyki. Olusia puści pytę. Jaką chcieś?

 

ZAJĄC

Dziecko wbiega do pokoju i zalicza glebę.

– Ojej! Zająca łapałam! Tatasjofę zjobiłam!

 

NAUKA ALFABETU

Alfabet zaczyna fascynować dziecko, regularnie więc dopytuje.

Olusia: -Co to za litejka?

Piotr: – „R”.

Olusia: – Jak Joman!

 

KOMPLEMENT

Na głowie Olusi na moment znalazła się opaska z dwoma gwiazdkami. Tradycyjnie już po chwili Ola ją zdejmuje i postanawia przymierzyć mamie. Zadowolona z efektu wykrzykuje:

– Jaka ładna mamusia!

 

ZAGADKA

Po spacerze Ola zbiega do salonu i zauważa swój talerzyk, na którym przed wyjściem zostawiła niedojedzone ciacho.

– Nie ma mojego ciastka! Jak to możliwe?

 

DOMOWY MUSICAL

Ola poznała „Krainę lodu” i zakochała się w niektórych piosenkach. Pod wieczór staje przy drzwiach i z przyklejonym nosem mamrocze:

– Ulepimy dziś bałwana…

 

NIENORMOWANE GODZINY

Nie mogąc zasnąć, Ola załatwiła sobie wyjście z łóżka. Bawi się, czyta książeczki, w końcu przegląda gazetę Piotra. Nagle zdecydowanym ruchem odkłada lekturę i bierze swojego dziecięcego „laptopa”.

– Muszę jeszcze popracować.

 

 ***

A jak tam u Was, wesoło? 🙂 Przypominamy tradycyjnie już, że czekamy na teksty od Was na infantia.blog@gmail.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s