Lekcja

smoczek z podlogi

Droga Mamo,

Która planowałaś ciążę skrupulatnie wybierając najlepszy czas,
Nie planowałaś niczego, a pozytywny wynik testu kompletnie Cię zaskoczył,
Chodziłaś do szkoły rodzenia dwa razy w tygodniu,
Przeleżałaś całą ciążę w łóżku,
Rodziłaś naturalnie,
Rodziłaś przez cesarskie cięcie,
Karmisz naturalnie, na życzenie, aż dziecko samo Cię nie odstawi,
Karmisz butelką,
Śpisz z dzieckiem,
Odkładasz je do łóżka by zasypiało samo,
Kąpiesz codziennie,
Kąpiesz raz w tygodniu,
Nosisz w chuście,
Kładziesz jak najwięcej na brzuszku,
Nosisz wciąż na rękach,
Karmisz łyżeczką,
Stosujesz BLW,
Kupujesz ekologiczne kurczaki,
Wybierasz słoiczki,
Ubierasz dziecko zgodnie z najnowszymi trendami,
Ubierasz dziecko byle wygodnie,
Sterylizująca zawsze smoczek, który spadnie na podłogę,
Chowająca dzieci z kotem i psem na tym samym kocyku,
Przeciwna smoczkom,
Która otaczasz dziecko tylko pięknymi, ekologicznymi lub ręcznie wykonanymi zabawkami,
Toniesz z dzieckiem w zabawkach,
Nie kupujesz zabawek w ogóle,
Czytasz masę poradników dla mam,
Czytasz tylko książki dla siebie,
Siedząca właśnie w idealnie wysprzątanym mieszkaniu,
Planująca na jutro porządek, bo brud zagląda z każdego kąta,
Mamo pracująca,
Mamo na urlopie wychowawczym,
Z dzieckiem w żłobku,
Pod opieką niani,
Korzystająca szeroko z pomocy dziadków,
Zdana sama na siebie,
Prowadzająca dziecko na basen, zajęcia plastyczne i muzyczne,
Turlająca się z nim po dywanie,
Puszczającą mu bajki, by choć na chwilę mieć spokój,
Nie oglądającą telewizji w obecności dziecka w ogóle,
Mamo zmęczona i sfrustrowana,
Mamo spełniona

Piszę do Ciebie w bardzo ważnej sprawie.

Był taki czas w moim życiu, kiedy macierzyństwo było dla mnie zadaniem, z którego usiłowałam wywiązać się na piątkę. Nie, na szóstkę. Uważałam, że moim OBOWIĄZKIEM, jest poznać wszelkie aktualne dziecięce trendy, metody wychowawcze i przepisy na niemowlęce zupki. Każdą niemal chwilę wolną od dziecka spędzałam na podnoszeniu swoich macierzyńskich kwalifikacji. Ilekroć czułam, że zbliżam się do odkrycia PRAWDY O TYM JAK BYĆ NAJLEPSZĄ MAMĄ NA ŚWIECIE, natychmiast chciałam tą wiedzą dzielić się z innymi. Wierzyłam, że mam taką misję, skoro już WIEM, to i Ty musisz się DOWIEDZIEĆ, bo może robisz inaczej, a na pewno skorzystasz na tym.

I gdy w końcu zaczęłam czuć, że staję się matczynym ekspertem, stało się coś dziwnego. Znalazł się ktoś, kto uświadomił mi, jak bardzo się do tej pory myliłam. Ktoś, kto pokazał mi, że nie ma jednej właściwej drogi. Że teoria i praktyka nie zawsze idą w parze. Że są różni rodzice. Że różne są dzieci.

Tą osobą jest moja druga córka. Jej pojawienie się na świecie zmieniło wszystko. Ale przede wszystkim zmieniło mnie jako człowieka i jako matkę. Zmiana w myśleniu okazała się tak radykalna, że poczułam się tak, jakbym oberwała mocno po głowie. Nie jest to kwestia jakiegoś trudnego jej usposobienia, wręcz przeciwnie, ona jest wcieleniem słodyczy, dobra i spokoju. Jest po prostu inna, niż jej siostra. I sytuacja momentalnie stała się inna, bo stałam się mamą nie jednego a dwójki dzieci.

I nagle uświadomiłam sobie, że skoro mnie tak bardzo zmieniło drugie dziecko, tak mocno podważyło moje matczyne kompetencje, to w jak ogromnym stopniu różnię się od innych rodziców. Od mam dzieci w wieku szkolnym, mam piątki maluchów, mam bliźniaków, mam dzieci chorych. Jakichkolwiek innych mam.

Ta różnorodność jest niesamowita i właśnie jej świadomość tak bardzo mnie powaliła.

Im dłużej jestem mamą, tym bardziej uczę się pokory i szacunku dla innych niż moje przekonań. I tym bardziej drażnią mnie wojny rodzicielek różnych przekonań, głównie w internecie, walczących o swoje do upadłego. O karmienie piersią, stosowanie BLW czy nie noszenie samych rajstopek przez dzieci w miejscach publicznych.

Chcę Was w tym miejscu przeprosić, jeśli kiedykolwiek oceniałam, pouczałam i wymądrzałam się zanadto. To Wy jesteście ekspertami Waszych dzieci.

A jednocześnie wszystkich nas łączy obezwładniająca miłość do naszych dzieci. Troska o ich los, przyszłość, wychowanie.

A skoro tak, to jakie znaczenie ma droga, którą na naszej rodzicielskiej drodze wybieramy?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s